Bogusia nie lubiła patrzeć w lustro. Eksperci z programu „Bez kompleksów” odmłodzili ją o minimum 10 lat

Bogusia
Bogusia - źródło: Bez kompleksów TVN7
Program „Bez kompleksów” jest nie tylko o przemianie zewnętrznej uczestniczek. To opowieść o tym, że metamorfoza twarzy i ciała ma niebagatelny wpływ na ich wnętrze. Dodaje pewności siebie i sprawia, że z radością chcą spoglądać w lustro, bo są z siebie dumne. W 7. odcinku poznaliśmy losy Bogusi. Z jakimi problemami zgłosiła się do specjalistów?

„Bez kompleksów”. Historia Bogusi

Bogusia ma 50 lat i jest mamą trójki córek. Na co dzień rozpiera ją energia i czuje, że jeszcze wiele może osiągnąć. Jednak coraz mocniej dociera do niej, że jej twarz nie pokazuje już kobiety, którą jest w środku. Skóra traci jędrność, rysy się zmieniają, pojawia się coraz więcej zmarszczek, a to odbija się na jej poczuciu kobiecości. Uczestniczka programu korzystała z zabiegów medycyny estetycznej i masaży ujędrniających, jednak nic nie przyniosło zadowalającego efektu.

- Moja buzia, moja skóra jest już za bardzo zwiotczała. To jest najgorsze - wyznała 50-latka. - Chcę oszukać czas, ponieważ jestem za młoda, żeby się pokazywać w takim stanie. Liczę na to, że mogę jeszcze wyglądać ekstra - podkreśliła.

Bohaterka programu chciałaby też poprawić wygląd uśmiechu.

- Mam bardzo dużo ubytków, dwie licówki. Dużo zębów po ostatniej ciąży się popsuło. Mam kilka zębów na mostku, bo mi kiedyś dentyści powyrywali - powiedziała.

Zanim rozpocznie się etap metamorfozy, Małgorzata Rozenek-Majdan spotkała się z doktorami Markiem Szczytem i Michałem Nawrockim. Eksperci zdecydowali, że 50-latka kwalifikuje się do liftingu twarzy. Sporo pracy będą mieli również stomatolodzy.


Partner
serwisu
Article Partner Logo

„Bez kompleksów”. Przemiana uśmiechu

Przygoda Bogusi rozpoczyna się w Gdańsku. To tam w nowoczesnej klinice pracuje dr Michał Nawrocki. Stawia na doświadczony zespół, który łączy wiedzę i praktykę z najnowszymi technologiami oraz indywidualnym podejściem do każdego pacjenta.

- Będziemy musieli popracować nad zgryzem, bo to się rzuca w oczy. To jest bardzo silny nadzgryz - powiedział dr n. med. Michał Nawrocki, lekarz stomatolog. - Efekt jest taki, że skraca się odcinek szczękowy, a żuchwa idzie dużo wyżej. Jakie są tego konsekwencje? Twarz wygląda smutniej i starzej - dodał ekspert.

Po konsultacji Bogusia przeszła komplet badań. Na ich podstawie zespół specjalistów z kliniki i z laboratorium stworzył projekt całkowicie nowego uzębienia.

- Jak mamy wszystkie dane, zdjęcia, filmik, skan wewnątrzustny, to wykonujemy mock-up. Drukujemy zęby pacjenta, dodatkowo drukujemy zęby po zmianach i przygotowujemy formę, którą przymierzymy, żeby zwizualizować ten oczekiwany efekt – wskazał dr Nawrocki. - Już po mock-upie widać, że będziemy musieli u pani Bogusi popracować również nad wysokością dziąseł. Są mocno wyeksponowane i niestety nierówne. I tutaj jest stosunkowo prosty zabieg tzw. wydłużania koron zębowych, gdzie podnosimy girlandę dziąsłową - podkreślił stomatolog.

Dawniej taki zabieg oznaczał wycinanie tkanek, skalpele, szwy i długie gojenie. Laser pozwala zrobić to precyzyjnie, delikatnie i praktycznie bezkrwawo, a dziąsło regeneruje się szybciej i znacznie łagodniej.


Partner
serwisu
Article Partner Logo

„Bez kompleksów”. Lifting twarzy Bogusi

Czas rozprawić się z największym kompleksem Bogusi, czyli wiotką skórą na twarzy. Problem ten został rozwiązany w klinice dr Marka Szczyta, jednej z najbardziej renomowanych placówek chirurgii plastycznej w Polsce. To miejsce, gdzie liczy się nie tylko wygląd, ale także bezpieczeństwo, zdrowie i komfort pacjenta. Zespół działa z najwyższą dbałością, by zapewnić naturalne i indywidualnie dopasowane efekty.

Leczenie Bogusi poprowadzi specjalistka chirurgii plastycznej dr Zofia Bochen.

- Blizny będą głęboko we włosach, dzięki temu będę mogła podnieść okolice brwi, żeby czoło wyglądało na mniej zmęczone. Będą też blizny na powiekach górnych, dlatego że zabiorę z nich nadmiar skóry - wyjaśniła ekspertka.

Dr Bochen precyzyjnie zaplanowała linię cięć, a jednocześnie zaznaczyła na skórze przebieg ważnych struktur, takich jak nerwy twarzowe, których podczas zabiegu nie można naruszyć. Dzięki temu operacja jest nie tylko skuteczna, ale przede wszystkim bezpieczna. Następnie ekspertka zajęła się nadmiarem skóry na górnych powiekach. To nie tylko odświeża spojrzenie, ale też może poprawić pole widzenia.

Kolejnym etapem jest liplift, czyli precyzyjna korekta górnej wargi. Usta zyskują pełniejszy kształt, a czerwień wargowa zostaje wyraźniej zaznaczona, bez użycia wypełniaczy. Ostatnim elementem zabiegu był deep plane facelift, czyli zaawansowana technika, która pozwala wyraźnie odmłodzić dolną część twarzy i policzki, dając naturalny efekt na lata.

Rekonwalescencja trwa zwykle 2-3 tygodnie, choć na pełny efekt trzeba poczekać nawet 3 miesiące.


Partner
serwisu
Article Partner Logo

„Bez kompleksów”. Nowa fryzura

O fryzurę Bogusi zadbał Bartosz Bronowicki, stylista i instruktor marki fryzjerskiej specjalizującej się w blond koloryzacjach.

- Na początku chcę przykryć siwe włosy. To jest moim priorytetem - zaznaczył Bronowicki.

Stylista fryzur użył produktów z serii Milaton marki Mila Professional.

- Dzięki tej farbie jestem w stanie odmłodzić włosy Bogusi o co najmniej 10 lat. Dlaczego? Bo posiada technologię lipidową, która jest naturalnym budulcem włosa i sprawia, że włosy będą miękkie i błyszczące - wskazał Bartek.

Ekspert musiał przyłożyć dużą wagę do pielęgnacji włosów uczestniczki programu. Jej kosmyki były suche i zniszczone.

- Musiałem uratować włosy Bogusi, dlatego kilkukrotnie wykonywałem zabieg botoksu. Botoks ma bardzo ciekawe działanie, ponieważ rekonstruuje włos dzięki cząsteczkom hydrolizowanej keratyny, które są mikromałymi elementami. Wnikają w głąb włosa i naprawiają wszystkie ubytki - wyjaśnił fryzjer.

Bartek zastosował Quick Botox z serii Rich Therapy. To dwuskładnikowy zestaw do ekspresowej kuracji keratynowej, rekonstruującej włosy bardzo zniszczone, odwodnione i osłabione.


Partner
serwisu
Article Partner Logo

„Bez kompleksów”. Piękny makijaż i pielęgnacja skóry

Istotnym elementem metamorfozy Bogusi jest odpowiedni make-up, który podkreśli jej urodę. Tą kwestią zajęła się Kamila Tadriyan, dyrektor kreatywna marki beauty, znana z subtelnego, a zarazem wyrazistego podejścia do kobiecego wizerunku.

Nawet najlepszy makijaż nie przyniesie spektakularnego efektu, jeśli nie zadbamy o pielęgnację skóry. Kamila nałożyła na twarz uczestniczki programu krem ÉleverSkin Dream na noc, marki Élever Cosmetics, który nawilża i łagodzi podrażnienia, poprawia elastyczność skóry, działa regenerująco, a także chroni cerę przed działaniem wolnych rodników.

- Bogusia ma bardzo cienką skórę, taką pergaminową. Tutaj nie może się obyć bez pielęgnacji na noc. Jeżeli nakładamy pielęgnację na twarz, to aby składniki aktywne wchłonęły się głębiej, nakładamy produkty na skórę zwilżoną tonikiem. Kremy na noc mają bogatszą formułę. W nocy skóra się regeneruje, a składniki aktywne się lepiej wchłaniają - podkreśliła Tadriyan.

Ważnym krokiem w makijażu jest wybranie podkładu, który będzie pasować do typu cery. Bogusi bardzo zależało na tym, by uniknąć tzw. efektu maski. Kamila dobrze wiedziała, jak sprostać temu wyzwaniu, więc użyła podkład Supreme Skin, który jest lekki, ale kryjący, a do tego daje efekt gładkiej, satynowej skóry i posiada filtr przeciwsłoneczny SPF 50+.


Partner
serwisu
Article Partner Logo

„Bez kompleksów”. Finał metamorfozy

Po wielu miesiącach nadszedł czas na wielki finał. Stylistka i kostiumografka Kasia Baran przygotowała dla uczestniczki programu kreację, która idealnie oddaje jej charakter, czyli sukienkę w panterkę z odsłoniętymi ramionami i podkreśloną talią. Do stylizacji dobrała efektowną biżuterię marki Lilou.

Eksperci byli pod ogromnym wrażeniem efektu metamorfozy.

- Pani Bogusia jest doskonałym przykładem takiej pacjentki, która będąc w swoim wieku, po prostu wygląda młodziej. Jest atrakcyjna, zapiera dech w piersiach - podkreślił dr Szczyt.

Małgorzata Rozenek-Majdan wręczyła 50-latce wyjątkowy upominek - bransoletkę z grawerem.

- Przyjmij od nas prezent na pamiątkę tej wspólnej drogi i przygody. Na tej bransoletce jest napisane ważne dla ciebie zdanie, że „Scena jest twoja”. Niech życie będzie tą sceną - powiedziała prowadząca.

Bogusia była bardzo szczęśliwa, ponieważ wreszcie pożegnała swoje kompleksy i mogła rozpocząć nowy rozdział.

- Teraz jestem taka pewniejsza siebie, taka bardziej świadoma. Ten program zmienił bardzo dużo. Zewnętrznie, ale też i tak emocjonalnie. Bo jeśli widzisz się w lusterku i mówisz: „Ale ty fajnie wyglądasz”, to i w twojej głowie robi się fajniej - przyznała Bogusia. - Widzę przepiękną kobietę, która dużo się uśmiecha i wygląda co najmniej 10 lat mniej. Polecam, dziewczyny, jeśli tylko macie taką możliwość, idźcie do tego programu, bo jest świetnie - podsumowała 50-latka.

Player - włącz bo już leci Player - włącz bo już leci