Ewelina wstydziła się swojego nosa. Eksperci z programu „Bez kompleksów” odmienili ją nie do poznania

Ewelina
Ewelina - źródło: Bez kompleksów TVN7
"Bez kompleksów" to program pełen emocji, w którym kobiety podejmują odważną decyzję, by pożegnać się z mankamentami urody. Dzięki przemianie zewnętrznej odzyskują wiarę w siebie i otwierają nowy rozdział w życiu. W 4. odcinku telewizyjnego show poznaliśmy Ewelinę, która nie akceptowała swojego nosa. Miała też problem z uzębieniem. Najlepsi specjaliści w Polsce postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Efekt przerósł oczekiwania wszystkich.

„Bez kompleksów”. Historia Eweliny

Ewelina ma 32 lata, ale pomimo apetytu na życie, stroni od ludzi. Od dzieciństwa mierzyła się z krytyką ze strony rówieśników. Wyśmiewali ją, co krok po kroku odbierało jej pewność siebie.

- Mam wrażenie, że wszyscy zwracają uwagę tylko na mój nos. Jak zaczęłam chodzić do podstawówki, ciągle słyszałam uszczypliwe komentarze. Kiedy poszłam do gimnazjum, tam był totalny hardcore. Byłam po prostu gnębiona. Ciężko było wstać rano do szkoły i pójść w ten rój ludzi, którzy ciągle sprawiali mi przykrość. To nie jest fajne słyszeć, że wyglądam jak czarownica, że mam nos jak klamka - wyznała Ewelina.

32-latka zgłosiła się do programu, by rozprawić się z największym kompleksem. Dodatkowo sztab ekspertów popracował nad nowym wizerunkiem – makijażem dopasowanym do urody, fryzurą i stylizacjami podkreślającymi sylwetkę.


Partner
serwisu
Article Partner Logo

„Bez kompleksów”. Nowy uśmiech Eweliny

O piękny uśmiech Eweliny zadbał dr Michał Nawrocki, właściciel nowoczesnej kliniki stomatologicznej w Gdańsku. Słynie z indywidualnego i nowoczesnego podejścia oraz wyjątkowej dbałości o naturalny i harmonijny wygląd. Uśmiech pod jego opieką to nie tylko efekt, ale przede wszystkim pewność siebie.

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że z zębami uczestniczki „Bez kompleksów” nie będzie zbyt wiele pracy. Jednak dogłębne badania i analizy wykazały, że 32-latka ma poważny problem.

- Mam wąskie podniebienie, co sprawia, że kiedy się uśmiecham, wyglądam, jakbym miała tylko cztery zęby z przodu, a ja mam wszystkie zęby - wyznała Ewelina.

Kobieta miała dużą dysproporcję między szczęką a żuchwą.

- W takim przypadku leczenie najczęściej jest przeprowadzane w ten sposób, że jest wstępne przygotowanie ortodontyczne, a później jest zabieg ortognatyczny, który polega na zmianie położenia szczęki do żuchwy. No i to się wiąże z takim dosyć dużym zabiegiem operacyjnym - wyjaśnił dr Nawrocki podczas konsultacji.

Ewelina nie była gotowa na tak inwazyjną procedurę medyczną. Chciała poprawić estetykę uśmiechu, unikając zabiegu chirurgicznego.

- Zęby są w niezłym stanie. Mamy oczywiście problem ortognatyczny. Mamy duży problem z higieną. W związku z czym zaczniemy całą przygodę od zabiegu higienizacji. I na szczęście, porównując go do zabiegów, które kiedyś były wykonywane, można to zrobić dużo delikatniej. Nie używamy piasku do tak zwanego piaskowania, tylko związków cukru. To jest delikatniejsze rozwiązanie, a i walory smakowe są lepsze, w związku z czym jest to jest dobrze postrzegane przez pacjentów - wskazał Michał Nawrocki.

Jeszcze tego samego dnia wykonano kompletny skan zębów Eweliny, który od razu trafił do laboratorium technicznego. Tam rozpoczęła się praca nad projektem nowego uśmiechu. Dodatkowo fizjoterapeuta przeprowadził terapię mięśni twarzy i stawów skroniowo-żuchwowych. To pomaga m.in. w przypadkach bólu szczęki czy chronicznego napięcia mięśni. - Po całej analizie uśmiechu i tego, co możemy stworzyć, wytwarzamy mock-up, który przymierzamy w jamie ustnej. Bardzo fajny jest ten moment, kiedy pacjentka weźmie wreszcie lusterko i widzimy tę pierwszą reakcję. Patrzymy, jak ona reaguje na ten nasz pomysł na leczenie. Czy jej się podoba, jak się uśmiecha i jak te zęby są faktycznie wyeksponowane - powiedział dr Nawrocki.

Ewelina nie mogła uwierzyć, że będzie mieć tak piękne, równe i białe zęby.

- Przerosło to moje oczekiwania. Nie spodziewałam się, że może to tak świetnie wyglądać. Jak patrzę w lustro, to już widzę taką zmianę w uśmiechu. Jestem troszkę ładniejsza - przyznała uczestniczka programu.


Partner
serwisu
Article Partner Logo

„Bez kompleksów”. Operacja nosa

Następnym etapem przemiany 32-latki była operacja nosa. Za część chirurgii plastycznej odpowiadał nie kto inny jak dr Marek Szczyt wraz ze swoją renomowaną kliniką. To nazwisko, które mówi samo za siebie - precyzja, doświadczenie i spektakularne metamorfozy.

Operacja trwała około półtorej godziny. Doktor Szczyt wykonał precyzyjne nacięcie pod słupkiem nosa, dzięki czemu blizna będzie prawie niewidoczna. Przez to miejsce chirurg dostał się do chrząstek i garbka.

- Ja już od chyba 7 czy 8 lat nie używam dłuta do dłutowania kości, tylko piły piezo do piłowania kości - powiedział ekspert.

Metoda ultradźwiękowa pozwoliła chirurgowi precyzyjnie modelować kości nosa bez uszkadzania otaczających tkanek miękkich, naczyń czy błony śluzowej. W efekcie są mniejsze siniaki i obrzęki, a rekonwalescencja trwa krócej.

- Mogę te kości nie tylko piłować, ale szlifować, wręcz rzeźbić, robić dziurki. To, co w danym momencie jest potrzebne - podkreślił dr Marek Szczyt.


Partner
serwisu
Article Partner Logo

„Bez kompleksów”. Pielęgnacja blond włosów

Poważne zabiegi to jednak nie wszystko. Kolejnym elementem metamorfozy była zmiana fryzury, której podjął się Bartosz Bronowicki, stylista i instruktor marki fryzjerskiej specjalizującej się w blond koloryzacjach. Ekspert dobrał kolor włosów do urody bohaterki show.

- Włosy Eweliny szybko żółkną, więc tonery w tym przypadku idealnie się sprawdzą. Nie rozjaśnią, a świetnie stonują te żółte pasma. Włosy blond są suche, matowe, a tonery je nawilżą. Kwas hialuronowy świetnie odbuduje i spowoduje taki poślizg na włosie - powiedział Bronowicki.

Stylista fryzur użył tonerów z serii Blonde Brilliance marki Milla Professional, które pielęgnują włosy. Dzięki unikalnej formule fryzjerzy mogą tworzyć idealne koloryzacje, bez kompromisów dla kondycji delikatnych kosmyków.

By jeszcze bardziej zatroszczyć się o fryzurę Eweliny, Bartosz Bronowicki zastosował odżywkę 12w1 z linii Rich Therapy. To produkt do zadań specjalnych.

- Ewelina ma rozjaśniane, puszące się włosy. Dlatego stosuję wielofunkcyjną odżywkę, która przygotowuje do stylizacji. Zabezpiecza przed wysoką temperaturą i posiada dwa składniki aktywne - złoto koloidalne i płynną keratynę, która jest podstawowym budulcem włosa - wyjaśnił specjalista.


Partner
serwisu
Article Partner Logo

„Bez kompleksów”. Makijaż podkreślający oczy

Za makijaż uczestniczki programu odpowiadała Kamila Tadriyan, dyrektor kreatywna marki beauty, znana z subtelnego, a zarazem wyrazistego podejścia do kobiecego wizerunku. Kamila postanowiła stworzyć make-up, który podkreślił oczy Eweliny.

- Skóra pod oczami jest bardzo cienka, więc powstają cienie. Można je zmniejszyć, stosując kremy rozświetlające, które mają bogatą formułę, zagęszczają skórę. Kiedy jest wypielęgnowana, to wtedy dużo lepiej wygląda, odbija światło – powiedziała Kamila.

Dyrektor kreatywna marki beauty użyła kremu ÉleverEye Skin marki Élever Cosmetics. Kosmetyk sprawia, że najdelikatniejsze partie twarzy stają się sprężyste i elastyczne. Wygładza, nawilża i dodaje blasku.

Kolejnym ważnym elementem makijażu są pięknie podkreślone brwi. Kamila Tadriyan, wykorzystała żel utrwalający brwi - Wow! Brow Fixing Gel

- Żel pięknie wypełnia ubytki między włoskami. Tworzy dużo bardziej naturalny efekt niż wyrysowane, takie karykaturalne brwi, które często rysujemy pomadą. Aplikator jest superprecyzyjny. Dodatkowo produkt się nie osypuje, nie tworzy grudek i jest bardzo długotrwały - wskazała makijażystka.


Partner
serwisu
Article Partner Logo

„Bez kompleksów”. Finał metamorfozy

Kasia Baran, stylistka i kostiumografka przygotowała dla Eweliny wyjątkową kreację na finał. Wybrała obcisłą sukienkę w kolorze nude. Dobrała do niej buty na obcasie, białą marynarkę oraz biżuterię marki Lilou.

32-latka była zachwycona przemianą. Jak wyznała, wreszcie z uśmiechem i dumą patrzy w lustro.

- Moje wcześniejsze życie było po prostu ciężkie. Zakrywałam się, nie miałam takiej swobody. Teraz po operacji jestem zupełnie innym człowiekiem. Uśmiecham się i się nie przejmuję czy jestem pomalowana, czy mam okulary przeciwsłoneczne. Po prostu idę dumna - powiedziała Ewelina.

Małgorzata Rozenek-Majdan wręczyła bohaterce programu prezent – bransoletkę z grawerem.

- Na pamiątkę naszej wspólnej drogi chciałam ci przekazać taki symbol tej przygody. Jest tutaj twoje imię oraz zdanie „Kompleksy Bye Bye”. Żebyś zawsze o tym pamiętała - podkreśliła prowadząca.

Ewelina z uśmiechem patrzy w przyszłość i jest gotowa rozpocząć nowy rozdział, ale już bez kompleksów.

- Odrodziłam się na nowo. Już jest nowa Ewelina i niech tak zostanie. Teraz czuję, że żyję. W końcu! Zmiana zewnętrzna dodała mi bardzo dużo dała mi odwagi - przyznała 32-latka.

Player - włącz bo już leci Player - włącz bo już leci